MAJ!

Hej!
Przygotowałam dzisiaj dla Was krótką relację z fantastycznego wesela.
Jak już wspomniałam wcześniej, na życzenie Pani Młodej byłam druhną. Pomimo długich spekulacji odnośnie koloru, fasonu, kroju muszę przyznać, że efekt końcowy był zniewalający. Amarant, biel i granat wprost błyszczały na sesjach, a na sali nie dało się nas nie zauważyć. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, a druhny i drużbowie pięknie udekorowali Młodym ich najważniejszy dzień w życiu.
To tyle drogą wprowadzenia, lepiej przedstawią to zdjęcia 🙂
11

Makijażem zajęła się moja siostra. Tylko jej w tej kwestii ufam bezgranicznie 😉

2

5
6
7
8
9
10

  • na_natalia

    Jeszcze raz muszę to powiedzieć/napisać, wyglądałyście zjawiskowo!!!