Camel vest

Temperatury spadną, dzień będzie krótszy, w jesienne wieczory będę miała więcej czasu – tak sobie wmawiałam niespełna miesiąc temu 😉 dobrze powiedziane – wmawiałam, bo czasu jak nie było, tak nie ma. Już nawet zaczęłam rozpisywać plan dnia w kalendarzu, aby sukcesywnie skreślać wykonane czynności. Nastał naprawdę trudny okres w Norwegii, słońca nie widzieliśmy od kilkunastu dni, a wraz z nadejściem zimy będzie tylko gorzej. Nie da się zauważyć, że nawet na blogu wykazuje się mniejszą aktywnością, ale to obiecuję naprawić już od listopada 😉
Dziś typowo jesienna stylizacja. Przeurocza kamizelka, która rozświetla zarówno codzienną, jak i bardziej elegancką stylizację, a także wprowadza niewymuszoną nonszalancję. Można ją zestawić praktycznie z każdym elementem garderoby – bluzką, koszulą, czy nawet sukienką. Zwłaszcza w przejściowym okresie, kiedy kurtka zimowa to za dużo, a ramoneska niekoniecznie nas ogrzeje wystarczy narzucić na górę kamizelkę i biegać do woli po mieście 😉

dsc_0154
dsc_0163
dsc_0169
dsc_0162
dsc_0133

koszula – Bik Bok
kamizelka – House
spodnie – Mango
buty – Pull&Bear

collage
dsc_0152
dsc_0158