Park rozrywki Liseberg – Winterland w Göteborgu

6 grudnia – data rozpoczynająca najpiękniejszy okres w roku. Od tego momentu można słuchać Michael Bublé bez ograniczeń, nosić świąteczne sweterki i popijać piernikową kawę o poranku. Najwyższy czas wybrać się na świąteczne zakupy i zacząć pakować prezenty. Aby poczuć ten magiczny czas jeszcze bardziej w dzisiejszym wpisie zabieram Was  do prawdziwego Winterlandu, gdzie szalałam w zeszłą niedzielę. Na widok każdej choinki, każdego mikołaja i bałwana cieszyłam się jak dziecko, a w pracowni elfów oszalałam z ekscytacji. Coś niesamowitego. Przez moment poczułam się jak dziecko w krainie bajek.
A teraz niech zdjęcia mówią same za siebie! 😉


dsc_1346

dsc_1363

dsc_1380

dsc_1395

dsc_1481

dsc_1473

dsc_1460

dsc_1447

dsc_1456

dsc_1439

dsc_1424

dsc_1420

dsc_1410

dsc_1374

dsc_1371

dsc_1444

dsc_1446

 

collage

dsc_1479

dsc_1428

dsc_1349

 

„Liseberg powstał jako atrakcja wystawy (Jubileumsutställningen i Göteborg, 1923 rok) zorganizowanej w 300-tną rocznicę Göteborga i na początku nie było planów, by miał zostać na dłużej. Spotkał się jednak z tak ciepłym przyjęciem i dużym zainteresowaniem mieszkańców, że został na dobre. Do dzisiaj to najpopularniejszy park rozrywki w Skandynawii…” O ile w dni powszednie pełni rolę parku rozrywki, tak w okresie świąt organizowany jest tam prawdziwy Jarmark Bożonardzeniowy.

Cały park podzielony jest na kilka części, które odpowiadają różnym okresom Bożego Narodzenia. Udając się na wycieczkę po parku podróżujemy zarówno w czasie jak i przestrzeni. W staroświeckiej dzielnicy – na lewo cofamy się do przeszłości, gdzie na rogach ulicy śpiewają chory, bądź udajemy się na prawo do średniowiecza. Mamy również do dyspozycji krainę lodu bądź wycieczkę do Królestwa Królików, gdzie podziwiamy  jak te szalone stworzenia świętują najpiękniejsze święta. Park jest ogromny, a atrakcji i zróżnicowanych „dzielnic” co nie miara. Niestety nie udało nam się dotrzeć do każdego punktu, gdyż ograniczał nas czas i zbliżający się odjazd pociągu do Oslo.

Bilet wstępu do parku wynosi 100 SEK, czyli ok. 50 zł. My odwiedziliśmy to magiczne miejsce dwukrotnie, zarówno w dzień, aby uwiecznić wszystko na zdjęciach, a także nocą, gdzie wszystko wygląda jeszcze piękniej. Choć w Disneylandzie jeszcze nie byłam, to Liseberg skradł moje serce od pierwszej minuty 🙂 Gorąco polecam każdemu!