Fotoksiążka Saal Digital – Our love story

Od zawsze byłam wielką miłośniczką zdjęć. Fotoksiążki, fotokalendarze, plakaty i godziny spędzone przy ich projektowaniu sprawiały mi ogromną frajdę. Niestety w dobie zdjęć robionych telefonem, bądź lustrzanką, a kolejno przerzucania ich na komputer – nie zawsze mamy czas i ochotę przeglądać kilkaset zdjęć aby powspominać (głównie dlatego poprosiłam Mikołaja o Instax ;)) Zazwyczaj wracamy do nich po kilku latach, w momencie, kiedy potrzebujemy odszukać jakiś szczegół albo porównać jak się zmieniliśmy – wtedy to też ogranicza się do odświeżenia kilku fotografii. W dzisiejszym wpisie chciałabym zaprezentować Wam moją, a w zasadzie naszą kolejną fotoksiążkę, tym razem firmy Saal Digital i jednocześnie zachęcić do kolekcjonowania wspomnień właśnie w takiej formie.

W swojej ofercie mają naprawdę szeroki wachlarz szablonów, układu zdjęć i czcionek, stąd każdy znajdzie coś dla siebie. Stworzenie własnej książki jest banalnie proste. Wystarczy tylko pobrać program, ustalić temat przewodni, uporządkować zdjęcia i zabawić się w projektanta. Linijka po linijce, strona po stronie..
Jeżeli chodzi o jakość produktu, to nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Całość wykonana jest z papieru charakteryzującego się wysoką  gramaturą i jasną bielą. Brak widocznych złączeń stron jest dodatkowym plusem, gdyż książka wygląda schludnie i elegancko. Jedyną rzeczą, którą zmieniłabym przy kolejnym projekcie, to kolor – biel wygląda dość ubogo, ale to był mój wybór 🙂

dsc_7594

dsc_7602

dsc_7603

dsc_7611

Nasza fotoksiążka miała na celu zebranie wspólnych wspomnień od momentu poznania, pierwszego zdjęcia, aż po dzień ślubu (celowy wybieg w przyszłość).Myślę, że za kilka lat fajnie będzie powspominać upalne, sierpniowe popołudnie 2012 roku i szereg wydarzeń z kolejnych miesięcy.
Zachęcam Was do wspólnej zabawy ze zdjęciami. Może Waszym tematem przewodnim będą podróże, nowo narodzone dziecko, dzień Waszego ślubu bądź wspomnienia rodzinne? Pomysłów jest naprawdę dużo, wystarczy tylko trochę cierpliwości i kreatywności. Do następnego 😉

* wpis powstał przy współpracy z firmą Saal Digital

dsc_7613