2016

Czas na podsumowanie roku 2016, który zdecydowanie należał do podróży. Wszystkie, poza Tajlandią były spontaniczne – decyzję podejmowaliśmy w 10 minut, a bilety kupowaliśmy w 5. Z każdym wyjazdem pragnęliśmy więcej i dalej. Pokochałam nasz styl życia, pokochałam podróżować i odkrywać nowe miejsca. To uczucie, kiedy po całym tygodniu pracy zajmuję miejsce w samolocie i razem z ukochanym rozpisujemy plan zwiedzania miasta na kolejne dni – bezcenne. W tym roku upraliśmy się kraje zachodnie oraz Skandynawię i Azję. Na 2017 rok plany już są. Bardziej rozbudowane, skomplikowane, zagadkowe? Zwał jak zwał, wiem, że będzie równie fantastycznie!

PODRÓŻE

Tajlandia, luty

Był to zdecydowanie najcudowniejszy, najpiękniejszy i niezapomniany wyjazd. Do tej pory na samą myśl o Tajlandii mam łzy w oczach i pragnę tak wrócić choćby za chwilę. To właśnie tam przeżyłam najpiękniejszy dzień w moim życiu i wróciłam jako szczęśliwa narzeczona 🙂 Więcej wspomnień: klikklikklikklik

tajlandia
Londyn, marzec

Londyn był moim małym marzeniem podróżniczym już od bardzo dawna. Spontaniczny wyjazd przed świętami wielkanocnymi okazał się strzałem w dziesiątkę. Przepiękne miasto, piękne widoki i dobre jedzenie. Myślę, że rezygnując z Norwegii moglibyśmy właśnie tam zamieszkać. Więcej wspomnień: klikklik

londyn
Amsterdam, maj

Majówkę spędziliśmy u siostry w Holandii, odwiedzając przy okazji Amsterdam. Strasznie lubię ten kraj, a jeszcze bardziej lubię czas spędzony z moją siostrą. Więcej wspomnień: klik

amsterdam
Geiranger (Norwegia), sierpień

W sierpniu wybraliśmy się na wycieczkę w górę Norwegii i to co tam zobaczyliśmy zwaliło nas z nóg. Widoki równe tym z National Geographic, obcowanie z naturą, wspinaczki górskie – zaraz po Tajlandii był to nasz najlepszy wyjazd. Zresetowaliśmy się totalnie, wróciliśmy szczęśliwi i pełni energii do Oslo. Norwegia nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać, stąd w tym roku postanowiliśmy „przyjrzeć się” jej dokładniej 😉 Więcej wspomnień: klik

geiranger


Kopenhaga, listopad

Kolejne miasto europejskie  zaliczone. W końcu zobaczyłam na żywo słynne kolorowe domki znane z pocztówek i internetu 😉 Więcej wspomnień: klik

kopenhaga


Göteborg (Szwecja), grudzień

Po prostu chcieliśmy gdzieś wyjechać, uciec od monotonii, rozerwać się – takim sposobem znaleźliśmy się w Goteborgu i zobaczyliśmy najpiękniejszy jarmark Bożonarodzeniowy w parku rozrywki Liseberg. Więcej wspomnień: klikklik

goteborg

Podsumowując etap podróżniczy – wzbogaciliśmy się o kolejne breloczki, a nasze konto na booking.com uzyskało level Genius 😉 Czas na kolejne przygody!

dsc_1749


NAJPIĘKNIEJSZE MOMENTY

Najpiękniejszym dniem minionego roku był bez zwątpienia 15 lutego. Upalne popołudnie, zachodzące słońce, tajska plaża i My. Chwilę później zostałam Narzeczoną!

zareczyny

 

Siostra – moją najlepszą przyjaciółką. Z racji, że mieszkamy daleko od siebie każde spotkanie jest dla mnie wyjątkowe, lecą łzy szczęścia, a ja cieszę się jak dziecko. W sierpniu odwiedziła mnie w Norwegii, był to zdecydowanie najcudowniejszy weekend odkąd tu mieszkam 🙂

sisters

 

Trzecim, najpiękniejszym momentem 2016 roku był 23 grudnia, kiedy wychodząc z warszawskiej kliniki „Optegra” wiedziałam, że moja 10 letnia „przyjaźń” z okularami i trochę krótsza z soczewkami dobiegła końca. Ulga i radość nie do opisania! Spełniło się moje marzenie (szczegóły wkrótce na blogu)

marzenie2

 

Był to zdecydowanie najcudowniejszy rok ever. Tyle wspaniałych chwil, podróży i dobrze podjętych decyzji, które zaowocują już w nowym roku. Mam nadzieję, że 2017 będzie równie udany i wykorzystamy go jeszcze lepiej i intensywniej. Nie od dziś wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, stąd planów jest naprawdę dużo 😉
Dodatkowo dziękuję Wam, że byliście i wspieraliście mnie przez kolejny rok. Za każde odwiedziny, za każde polubienie i miły komentarz wielkie DZIĘKUJĘ!