Where is spring?

Czas najwyższy rozpocząć wiosnę na blogu. Kiedy w ubiegłą niedzielę temperatury podskoczyły do 10 stopni zrzuciliśmy płaszcze i pobiegliśmy na sesję (tak, tym razem we dwoje ;-)). Nie przeszkadzał nam wszechobecny śnieg, który i tak topniał bardzo szybko. Delektowaliśmy się pięknym, słonecznym popołudniem.
Pogoda sprzyja, więc zamierzam częściej sięgać po ukochane kozaki za kolano, które w okresie zimowym nie zdały egzaminu ani trochę. Nogi marzły szybciej niż nos i ręce. Mam nadzieję, że dzisiejsze połączenie przypadnie Wam go gustu. Tymczasem życzę Wam miłego weekendu i do następnego,  bardziej wiosennego wpisu.
Narzeczony obiecał pojawiać się częściej, przynajmniej raz w miesiącu, także trzymajcie dalej kciuki.
DSC_1872

DSC_1842

DSC_1864

DSC_1829

DSC_1838

 

DSC_1865

Sweter – H&M
Sukienka – Asos
Kozaki – Mango

DSC_1915

DSC_1893

DSC_1883

DSC_1903

DSC_1934

DSC_1919
Sweter – Zara
Spodnie – Scotch&Soda
Buty – Bugatti