Co powinna ubrać na poprawiny Panna Młoda? / złota sukienka TOMAOTOMO by Tomasz Olejniczak

Wiele z nas zastanawia się, w czym wystąpić na poprawinach, aby po przetańczonej nocy w dalszym ciągu wyglądać olśniewająco i elegancko oraz wyróżniać się na tle gości weselnych.Strój powinien być elegancki, ale znacznie skromniejszy niż ten noszony dnia pierwszego. Druga i oczywista zasada – ubiór nasz powinien być dopasowany do miejsca w którym odbywa się przyjęcie. Na całodniową imprezę w restauracji idealnie sprawdzi się elegancka sukienka w delikatnym kolorze. Jeśli jednak całość przyjmie luźniejszy charakter (grill z najbliszymi, rodzinny obiad) warto postawić na wygodę.
Krój to oczywiście kwestia indywidualna, każda z nas wie w czym czuje się dobrze i komfortowo. Zasada głosi, że suknia na poprawiny powinna być chociaż trochę krótsza od sukni ślubnej, czyli np. do łydek bądź przed kolano. O ile na weselu ściśle trzymamy się dwóch bądź trzech odcieni bieli, tak drugiego dnia mamy większe pole do popisu, choć jestem zwolenniczką spokojniejszych kolorów. Krwistą czerwień bądź granat załóżmy na wesele przyjaciółki.
Na poprawiny najważniejszego dnia w naszym życiu wybrałam dwie kreacje. Na wstępie oczywiście postawiłam na elegancję. Złota sukienka wykonana z wysokiej jakości tkaniny, o doskonałym kroju polskiego projektanta TOMAOTOMO by Tomasz Olejniczak spisała się idealnie. Problem ‚zaginięcia w tłumie’ absolutnie mnie nie dotyczył, a ja czułam się naprawdę wyjątkowo. Drugą kreację pokażę Wam w kolejnych wpisach.
Mąż postanowił zrezygnować z garnituru na rzecz eleganckich białych spodni, marynarki w kratę i mokasynów. W dalszym ciągu nie zabrakło mu ani grama elegancji. Zresztą zobaczcie i oceńcie sami.

Wszystko musiało ze sobą współgrać, stąd na moich włosach zagościła fryzura rodem z lat 50 😉 (wielkie podziękowania dla mojej niezawodnej fryzjerki Klaudii)

Pani Młoda:
sukienka – Tomaotomo by Tomasz Olejniczak
buty – Mohito
Pan Młody:
spodnie, mokasyny – Zara
koszula – Pawo
marynarka – Recman