Nowy Jork dzień 2. / Statua Wolności, Little Italy, China Town, Battery park, Top of the Rock.

Dzień drugi rozpoczęliśmy spacerem po przepięknym Battery Park, skąd kolejno planowaliśmy dopłynąć promem pod Statuę Wolności. Niestety plan legł w gruzach, kiedy zobaczyliśmy tłumy ludzi czekających w kolejce po bilety. Podobno sam widok nie był wart kilkugodzinnego wyczekiwania w palącym słońcu, stąd udaliśmy się do punktu nr 2.
A Statuę Wolności podziwialiśmy z daleka 😉
Kolejny przystanek to Little Italy oraz China Town. Dzielnice znajdują się tuż obok siebie, jednak bez najmniejszego problemu można rozpoznać granicę zakończenia włoskiej, a rozpoczęcia chińskiej ulicy. Ja zdecydowanie bardziej zachwycałam się tą pierwszą. Niesamowicie klimatyczne kawiarenki, lodziarnie i restauracje, zapach typowo włoskiej kuchni pozwolił choć na moment przenieść się do moich ukochanych Włoch.
Przechodząc do China Town wszystko diametralnie się zmienia. Neony, chałas, targi z owocami, rybami, mięsem oraz sklepy z chińskimi akcesoriami.. Podobnie jak w San Francisco – nie zauroczyła mnie ta dzielnica.
Na zakończenie wiśnienka na torcie – Top of the Rock, czyli taras widokowy (260m) znajdujący się w wieży GE Building (Rockefeller Center), skąd możemy podziwiać najpiękniejszą panoramę miasta. Zachwycił mnie widok Paryża z wieży Eiffla, Rzymu z kopuły Bazyliki św. Piotra, Londynu czy Bangkoku, jednak panorama Nowego Jorku to istne szaleństwo.
Widok z 69. oraz 70. piętra. W tym przypadku nie czekaliśmy do samego końca z biletami i zarezerwowaliśmy je online. Koszt dla jednej osoby to $34.
To był niesamowity dzień pełen niezapomniany wrażeń. W końcu spełniło się jedno z naszych marzeń i do podróżniczych wspomnień dołączyła kolejna panorama – Nowego Jorku.