bluzka, płaszcz – Zara spodnie – Monky botki – Venezia kapelusz – Promod

Czytaj dalej

Polubiłam odcienie brązu i beżu na tyle, że mogłabym nimi wypełnić całą szafę, zdecydowanie! 🙂 spodnie, sweter – Zara kurtka – Zalando botki – Mango czapka – H&M

Czytaj dalej

Trochę za późno na takie letnie stylizacje, ale systematyczność na macierzyńskim opornie mi idzie.. ostatni letni, włoski wpis. Ruszamy z jesiennymi stylizacjami. Do następnego! 😉 top, spodenki – Stradivarius sandałki – Asos

Czytaj dalej

Kalendarzowe lato dobiega końca, a ja rozkręcam się z letnimi stylizacjami, no cóż, lepiej późno niż wcale. Po powrocie z urlopu, w swoich kątach jestem nieco bardziej zorganizowana. Karta pamięci pęka w szwach po włoskich wakacjach, także zaglądajcie tu częściej 😉 Dziś prezentuję Wam mój ulubiony letni look. Pierwszy raz zamówiłam coś o 3 rozmiary […]

Czytaj dalej

Moją dzisiejszą stylizacją skutecznie odstraszyłam deszcz i niepogodę. Od kilku dni żar się leje z nieba. Za tydzień pakuję słońce w walizkę i uciekamy do Polski na całe dwa miesiące. Czuję taką radość, jak za czasów szkolnych w dzień rozdanie świadectw! 😉 Dodatkowo proszę o definitywne zakończenie wyprzedaży i produkcji lnianych sukienek, koszul i spodenek […]

Czytaj dalej

Zapewne każda z nas ma ją w swojej szafie i zajmuje tam honorowe miejsce. Mowa o czarnej spódnicy, która zdecydowanie wygrywa w formalnych stylizacjach, a także ratuje nas w mniej formalnych sytuacjach. Choć pogoda za oknem w kratkę udało mi się stworzyć, ba nawet sfotografować, typowo letnie zestawienie. Zwiewna warstwowa spódnica zdała egzamin z klasycznym, […]

Czytaj dalej

Witajcie kochani! Nie jest łatwo odnaleźć się w swojej garderobie po kilkumiesięcznej przerwie. Wiele rzeczy zapomnianych, kilka nowych z metkami, a jeszcze więcej do ‚wyrzucenia’ 😉 Od tygodnia przeglądam ją skrupulatnie, mieszam, łączę i odrzucam. Myślę, że mimo wszystko wyjdzie z tego wiele sensownych stylizacji. Na dobry początek luźny outfit. Moje dziecko dostaje oczopląsu, kiedy […]

Czytaj dalej

Od razu wyprowadzę Was z błędu – to zdjęcia z okresu świątecznego w Polsce, w Norwegii mamy zupełnie inną scenerię. Bardziej puszystą i jednokolorową. Cieszę się z tegorocznego śniegu jak dziecko. Może dlatego, że nie muszę marznąć o poranku na przystanku, przebijać się przez nieodśnieżone chodniki, a poranna kawa wypita w zwolnionym tempie, z tak pięknym […]

Czytaj dalej

Korzystamy z momentów, kiedy mieszczę się jeszcze w klasyczne ciuchy, niekoniecznie z działu ‚maternity’, a co ważniejsze chwyta mnie w całości kadr 😉 Przeglądam Wasze śnieżne zdjęcia na instagramie i mam wrażenie, że w Polsce macie konkretniejszą zimę niż my. Popadało kilka dni i cisza, jedynie minusowe temperatury utrzymują biały puch na powierzchni. Domagam się więcej śniegu – […]

Czytaj dalej