Jak dobrze, że na dysku komputera znalazłam zaległą sesję, bo mój blog kompletnie zarósłby kurzem 😉 na szczęście moje oczy mają się dobrze, a okres ‚bezmakijażowy’ dobiega końca. Już niedługo pojawią się nowe sesje, nowe podróże i wpisy. Dziś na zachętę kilka kadrów świątecznego Göteborgu – druga część naszej skandynawskej wycieczki (pierwszą część znajdziecie tu) […]

Czytaj dalej

Mówiłam Wam już jak bardzo kocham jeansy z Top Shop? Dość długo byłam wierna tym z Zary, jednak teraz topshopowe sa moim numerem jeden. Idealnie skrojone, dobrej jakości materiał (nie rozciągają się nawet po n-tym praniu) podkreślający kształty, czego chcieć więcej? Swój pierwszy model kupiłam zupełnie przypadkiem podczas wycieczki do Londynu i tak zaczęła się nasza przygoda. […]

Czytaj dalej