Londyn.. kiedy to było 😉 przez natłok spraw z ostatnich tygodni, a także nasz weekendowy wypad do Polski, a później Amsterdamu zdążyłam już zapomnieć, gdzie byliśmy w marcu. Jednak obiecałam zdać pełną fotorelację, więc nie mogę rzucać słów na wiatr. W pewnym sensie robię to też dla siebie, aby za kilka miesięcy przewertować bloga i powspominać. […]

Czytaj dalej